NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY – moja droga do zdrowia !

Witajcie Moi czytelnicy. Dzisiaj temat bardzo bliski, a nawet szczególnie ważny dla mnie. Otóż ja sama od 2,5 roku zmagam się z tą chorobą, a w zasadzie staram normalnie żyć, funkcjonować i cieszyć codziennością bytując z tą właśnie chorobą: niedoczynnością tarczycy. Myślę, że sukces mój i mojego organizmu, którym jest wzorcowy, książkowy wynik badania hormonalnego TSH 1 jest tego dowodem. Dlatego też ośmielam się troszkę Wam opowiedzieć bazując na swoich doświadczeniach o tym problemie zdrowotnym.

Przygotowałam dla Was kompendium wiedzy nt. niedoczynności tarczycy. Właśnie chcę tak po ludzku i prosto napisać tym, którzy nie mieli do czynienia z tą chorobą co to za schorzenie, a także poświęcić resztę mojego wpisu na ten temat analizując naturalne sposoby radzenia sobie z nią, walki, a także neutralizacji nieprzyjemnych objawów, które niestety jak w każdym schorzeniu występują i próbują utrudnić codzienne funkcjonowanie.

Co ważne też na początku mojego wpisu blogowego chcę Was uprzedzić, ze moja droga i przebieg choroby to indywidualny przypadek jak każdy z Was jest innym przypadkiem i nie można w każdym przypadku twierdzić, że to samo może pomóc. Moja droga może być podobna do Waszej, ale też często może się bardzo różnić.

Najpierw dla wszystkich osób podstawa. Czym jest i jak atakuje ta hormonalna przypadłość.

ZACZNIJMY OD DEFINICJI ORGANU — TARCZYCA TO…

Tarczyca to gruczoł leżący w dole szyi przed tchawicą. To niewielki organ, a jego funkcja jest za to bardzo duża. Otóż tarczyca odpowiada za przemianę materii i reakcje hormonalne zachodzące w tkankach i narządach w naszym ciele..

NA CO WPŁYWA w CODZIENNYM ŻYCIU

Tarczyca jest jednym z podstawowych organów, który jest odpowiedzialny za nasz nastrój, koncentrację. Ma za zadanie wspierać też nasze serce, a nawet jelita. Co istotne dla kobiet hormony tarczycy odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie jajników.

OBOWIĄZKOWE BADANIA

Obowiązkowe badania, które powinna wykonać każda osoba chcąca sprawdzić profilaktycznie swoje hormony i każdy kto martwi się z powodu niepokojących objawów to:

  • poziom hormonów TSH, F3, F4,
  • poziom przeciwciał anty-TG i anty-TPO,
  • poziom przeciwciał anty-TG i anty-TPO,
  • usg tarczycy,
  • poziom witaminy D, B12 oraz ferrytyny,
  • w przypadku nadwagi zalecałabym wykonać badanie tzw. krzywej insulinowej i cukrowej,

Laboratoryjna norma TSH to 0,3 do 4,20. Jednak badacze ostatnio dowiedli, że różnie to bywa z tą normą ponieważ poziom hormonów jest zróżnicowany. Inny wynik jest prawidłowy dla np. 30 latki, a jeszcze inny dla kobiet w wieku 80 lat. Jednak za idealne TSH można przyjąć wartość ok. 1.

NIEDOCZYNNOŚĆ – ISTOTA CHOROBY

Kiedy tarczyca produkuje zbyt małą ilość hormonów, która jest zbyt mała, by organizm prawidłowo funkcjonował wtedy właśnie występuje zjawisko niedoczynności.

Bardzo poważnym powikłaniem występującym w wyniku wytwarzania przez tarczycę niewystarczającej ilości hormonów są także inne poważne zagrożenia dla zdrowia. Są nimi: zawał, choroba wieńcowa, miażdżyca.

OBJAWY, DOLEGLIWOŚĆI CHARAKTERYZUJĄCE NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY

Oprócz badań, które dają już pewną jasność, czyli badania z krwi hormonów, o których piszę wyżej istnieje długa lista dolegliwości, które są typowe dla tej jednostki chorobowej. Są nimi między innymi:

  • przyrost wagi przy stosowaniu dotychczasowej diety lub przy braku apetytu,
  • ciągle zmęczenie, nadmierna senność,
  • stałe odczuwanie zimna (zwłaszcza kończyny),
  • zaparcia,
  • osłabiona zdolność koncentracji, problemy z pamięcią,
  • suchość skóry,
  • wypadanie włosów,
  • bóle mięśni i stawów, obrzęk szyi,
  • rozregulowanie cyklu — nieregularne miesiączki,
  • zmienne nastroje, rozdrażnienie,
  • zmniejszenie libido,

LECZENIE I MOJA WALKA

Leczenie i różne teorie i prawdy, które są i trochę mitami to także inna historia. Jednak zdarzali się lekarze twierdzący, a błędnie i to całkowicie, że Letrox i Euthyrox to identyczne leki. Otóż absolutnie NIE !

Euthyrox zawiera laktozę, która niestety często nie jest tolerowana przez osoby mające problem z tarczycą. Przez to właśnie lek ten może być niedostatecznie wchłonięty.

CZY LEKI TO WSZYSTKO ? REAKCJE LEKARZY NA PROBLEMY W CZASIE LECZENIA

Mam nadzieję, ze Wy akurat nie macie takich problemów, piszę o osobach, które także na co dzień leczą się na niedoczynność tarczycy. Moje przeżycia z lekarzami nazwałabym wręcz nieraz komicznymi. Klasycznie na początku usłyszałam, że jestem osobą, która jest skazana na zażywanie Euthyroxu do końca życia. Co bardziej komiczne…gdy mi nie pomagał to zwiększano jego dawkę. A wyniki były gorsze, TSH wzrosło. Parodia prawda?

Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby.

Hipokrates

Więc postanowiłam, że trzeba zmienić lekarza, bo to już było igranie z moim zdrowiem. Dostałam jako lek u następnego endokrynologa Letrox. Owszem TSH nie wzrosło, ale włosy wypadały mi garściami i … lekarz nie reagował. Nie czekałam. Także zmieniłam lekarza. Jednak miałam już za trzecim razem duże szczęście.

Trafiłam na prawdziwego lekarza z powołania. Profesor, z serca i umysłu człowiek wielkiej wiedzy. Stało się coś niezwykłego. Nie zostałam przyjęta jak z automatu tylko przez 1,5 godziny ktoś kto wie czym się zajmuje analizował, pytał i rozmawiał. Wyszłam bez recept z nowymi wskazówkami i w głowie z nowym startem w życiu. Drogą do zdrowia ale bez chemicznych leków !!

DIETA TO PODSTAWA – BEZ NIEJ ANI RUSZ !!

Tak, to prawda ! Podeszłam do tematu bardzo rygorystycznie.

W pierwszym etapie przeprowadziłam tygodniowe oczyszczenie organizmu (kuracja sokowa) + w okresie od 2 do 3 miesięcy przyjmowałam chlorellę.

+ naturalny complex witamin

Dietę oparłam o produkty z niskim i średnim indeksem glikemicznym (choć na banana dosyć regularnie sobie pozwalałam na drugie śniadanie). Dodatkowo, z diety wyeliminowałam MIĘSO oraz NABIAŁ. Ryby pozostały w menu kilka razy w miesiącu (jednak nie łosoś norweski !), plus całkiem spora ilość jajek (oczywiście tych od "prawdziwej kury").

W diecie znalazły się: kasza gryczana, komosa ryżowa, białko konopne, bezglutenowe płatki owsiane, mąka kokosowa i ryżowa ale przede wszystkim warzywa (myje je w occie, aby pozbyć się pestycydów).

Włączyłam do diety olej kokosowy i oliwę z oliwek. W umiarkowanych ilościach, regularnie sięgam po chia, orzechy (brazylijskie, nerkowce, włoskie).

Jestem również na diecie bezglutenowej. Akurat z tym punktem zdrowia w moim przypadku nie miałam w ogóle problemu ponieważ jestem osobą, która już od dawna cierpi na nietolerancję glutenu.

Dieta bezglutenowa

Pamiętajcie moi drodzy, że głównym składnikiem glutenu jest proteina o nazwie gliadyna, która jest w swojej budowie bardzo podobna do struktury tarczycy. Dlatego układ odpornościowy organizmu jest zdezorientowany gdy wprowadzamy gluten do organizmu i niszcząc komórki gruczołu tarczowego niestety nasila stan zapalny. Dlatego, by wyciszyć tarczycę unikajmy glutenu w ogóle w swojej diecie.

DODATKOWO OBOWIĄZKOWO W MOJEJ KUCHNI JEST TERAZ OBECNYCH KILKA INNYCH SKŁADNIKÓW, KTÓRE WSPIERAJĄ NATURALNIE W NIEDOCZYNNOŚCI TARCZYCY.

CZYSTEK – MAGICZNE ZIOŁO
Niewątpliwie szanując fakt, że niektórzy podchodzą z rezerwą do roślin i natury polecam picie herbaty z czystka dla chorych na niedoczynność tarczycy. Czystek błyskawicznie wzmacnia, jest przeciwutleniaczem, a dodatkowo co zbawienne dla „niedoczynnych” ekspresowo rozgrzewa.

KURKUMA
Kurkuma dodaję ją do wszystkiego!. Do sosów, do herbaty, do deserów… . Kurkuma to indyjska przyprawa przypominająca nieco korzeń imbiru. Istotne dla chorych na tarczycę: łagodzi bóle mięśni, stawów, regeneruje po ćwiczeniach fizycznych. Wspiera jelita, osłania je. Hamuje rozwój guzków. Poprawia pamięć i koncentrację.

CO WARTO WIEDZIEĆ O BÓLU MIĘŚNI?

Tutaj także miły szok. Po 6 miesiącach moje TSH BYŁO JUŻ NA GRANICY 2.

Mogę stwierdzić, że odżywianie wpłynęło bardzo pozytywnie na moją tarczycę.

Zdecydowane NIE powiedziałam też dla:

  1. Dla: soji – ponieważ hamuje pracę tarczycy i może powodować tzw. wole tarczycy, zakłóca równowagę hormonalną tarczycy. Jest to żywność zawierająca tzw. goitorgeny, które zaburzają gospodarkę tarczycową. Są zakazane absolutnie.
  2. Dla garnków i sprzętu kuchennego, który jest pokryty teflonem.
  3. Dla przetworzonej żywności zawierającej barwniki i wszelkiego typu konserwanty.

Z wyjątkiem herbat ziołowych unikamy picia kawy (tak uwielbiam kawę, w razie wiec potrzeby sięgam po bezkofeinową), alkoholu i innych używek.

Zrezygnowałam z aquaaerobiku ze względu na chlor w wodzie, a postawiłam na rower.

Zdecydowane TAK dla:

  • Diety opartej o roślinny
  • Produktów jak "najczystszych" w miarę możliwości "prosto z pola" od znajomego rolnika, czy też ekologicznych
  • Oczyszczenia organizmu ( w tej chwili przeprowadzam 2 razy w roku sokowe oczyszczenia)

AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA FORMA WIELKIEGO WSPARCIA I POMOCY DLA OSÓB Z NIEDOCZYNNOŚCIĄ TARCZYCY

Osoby z tą przypadłością mają szybką męczliwość, ich mięśnie są słabe. Oczywiście nie mogą tak intensywnie uprawiać sportu jak zdrowi ludzie, jednak… ruch: spokojny, umiarkowany taki, by dał dotlenienie nie był morderczym atakiem na kości i układ mięśniowy WSPIERA I POBUDZA ORGANIZM I TARCZYCĘ DO LEPSZEJ PRACY.

Wskazany jest rower, siłownia ale z lekkim obciążeniem, joga, czy taniec to jedne z najlepszych form aktywności dla osób ze słabszą tarczycą.

SUPLEMENTACJA

Co ważne, cały czas na przemiennie zażywam:

  • Kompleks witamin B,
  • Naturalna witamina C (dawka dzienna min. 500 mg),
  • Biotyna, selen,
  • Naturalny kompleks witamin

Po zastosowaniu wyżej wspomnianej diety + suplementów. Wartość TSH cały czas obniżała się będąc w okolicach 1,8–1,9. W okresie letnim gdy kusiły mnie moje ulubione truskawki, tym samym koktajle truskawkowe na kefirze czy naturalne domowe lody (oparte jednak na jogurcie) TSH jednak nieznacznie wzrosło.

Kwestia kazeiny czyli składnika mleka, który jest również antygenem to kwestia ważna. Ponieważ on może właśnie jako obecny składnik przy chorobie tarczycowej być negatywnym czynnikiem atakującym naszą odporność. Kiedy TSH wzrosło wiedziałam, ze muszę powiedzieć STOP nabiałowi.

DODATKOWA SUPLEMENTACJA – PRÓBY NA WŁASNYM ORGANIZMIE

Przyznam…:-) jestem swoim własnym "królikiem doświadczalnym", ale z racji tego, że zajmuję się dietetyką jest mi znacznie łatwiej dokonywać pewnych wyborów. Czytając dużo odnalazłam w amerykańskich źródłach informacje o DHEA, koenzymie Q10 (w formie: ubiqionol). Postanowiłam spróbować.

Odbierając wyniki badan hormonów po 3 miesięcznej kuracji nie wiedziałam jakie cyfry będą na mnie czekały. Jednak moje samopoczucie podpowiadało mi, że w końcu chyba musi być lepiej. Jestem wyspana, włosy nie wypadają….a wręcz zaczęły bardzo szybko rosnąć … . Myślę nie powinno być źle. I co na mnie czekało w wynikach? TSH 1 !

TSH 1 uzyskane bez pomocy hormonów, a przy pomocy diety. Jem cały czas bezglutenowo, bezmlecznie i bez mięsa zwierzęcego — Zmiana wielka… Ale dla mnie warta, by czuć się tak dobrze jak się czuję obecnie.

Starałam się od naturalnej i praktycznej strony przedstawić rady i wskazówki, które mi w mojej walce pomogły. Mam nadzieję, że moje rady przydadzą się osobom mającym to schorzenie… Jednak pamiętajcie, to co mi pomogło nie daje gwarancji że i Tobie pomoże.

A na wieczory spędzone przy piciu czystka polecam książkę dr Wentz "Zapalenie Tarczycy Hashimoto" to pigułka informacji przy chorej tarczycy.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Zdrowe odżywianie:

Nowy wskaźnik masy ciała zastąpi BMI? Poznaj właściwości liczi Wpływ pieczonego czosnku na zdrowie Zdrowe koktajle - korzyści, przepisy Najlepsze orzechy na utratę wagi Smalec z fasoli z chrupiącymi skwarkami z kaszy gryczanej 4 triki przydatne w kuchni Zdrowe odchudzanie Jak sprawić, by trening i dieta stały się częścią naszego życia? Przyjemną częścią? Czy warto używać syropu klonowego na diecie? Które kwiaty są jadalne? Oglądasz mecz? Zrezygnuj z menu typowego kibica!